Bartosz Arłukowicz (strona 2 z 16)

Czterodniowy tydzień pracy? Arłkuowicz o szczegółach propozycji Tuska
WIDEO

Czterodniowy tydzień pracy? Arłkuowicz o szczegółach propozycji Tuska

Zdaniem wicerzecznika PiS Radosława Fogla "jeśli Donald Tusk proponuje pracę przez cztery dni w tygodniu, to należy zacząć się martwić, że PO przywróci obowiązkowe pracujące soboty". Do tych komentarzy w programie "Tłit" Wirtualnej Polski odniósł się europoseł Bartosz Arłukowicz. - Żal komentować słowa ludzi PiS-u, bo to są ludzie, którzy robią propagandę 24 godziny na dobę w swoim partyjnym przekazie, nie trzymając się żadnych faktów i informacji, które miałyby jakiekolwiek odzwierciedlenie w życiu - oznajmił rozmówca Michała Wróblewskiego. Były minister zdrowia przypomniał o tym, że Donald Tusk zapowiedział spróbowanie wprowadzenia pilotażowych programów, które będą sprawdzać efektywność pracy. Dopytywany przez dziennikarza WP, ile taki program pilotażowy mógłby trwać, gdyby PO wygrało wybory, Arłukowicz odpowiedział, że "to na pewno nie jest proces łatwy". - Trudno mi się dziś odnieść, ile taki program pilotażowy będzie trwał - stwierdził polityk. Arłukowicz zaznaczył, że zapowiedź Donalda Tuska o próbie wprowadzenia takiego programu pilotażowego nie oznacza, że zostanie wprowadzony 4-dniowy tydzień pracy. Na propozycje Platformy Obywatelskiej odpowiedziała również Lewica, która stwierdziła, że PO zaczyna pożyczać postulaty głoszone przez nich od wielu lat. Przypomniano też archiwalny wpis Borysa Budki z PO, który w drwiącym tonie napisał o podobnych propozycjach. Bartosz Arłukowicz stwierdził, że wszystko zmienia się w sposób dynamiczny.
Sylwia Bagińska Sylwia Bagińska
Jacyna-Witt ogłasza się "elitą" i wyzywa elektorat PO od wieśniaków. Odpowiedział jej Arłukowicz
WIDEO

Jacyna-Witt ogłasza się "elitą" i wyzywa elektorat PO od wieśniaków. Odpowiedział jej Arłukowicz

Europoseł Platformy Obywatelskiej Bartosz Arłukowicz skomentował w programie "Tłit" Wirtualnej Polski wpis na Twitterze radnej PiS Małgorzaty Jacyny-Witt, która pochwaliła się grą "na najlepszym w Polsce polu golfowym". Polityk zapytała także "chłopców" z Platformy Obywatelskiej, czy "haratają w pospolitą piłkę". W komentarzach na zarzuty o snobizm radna stwierdziła, że "jest elitą". Z kolei w polemice ze zwolennikiem PO Jacyna-Witt napisała, że "nasz (PiS-u - przyp. red.) elektorat na wsi jest światowy. To ludzie na poziomie i rolnicy pełną gębą. A wieśniaki z kompleksami, takie jak pani, ciągną do PO". - To prymitywny, wręcz prostacki język - stwierdził rozmówca Michała Wróblewskiego. - Wszyscy w Zachodniopomorskim mamy wrażenie, że w Polsce ją znają z jej arogancji i pychy - dodał były minister zdrowia. Bartosz Arłukowicz został także zapytany o wpis Romana Giertycha, który w mediach społecznościowych napisał: "otrzymałem informacje, że już niedługo Jarosław Kaczyński ma wyrzucić Ziobrę. Prokuratorem Generalnym ma zostać Wassermann. PiS ma przejąć posłów Solidarnej Polski i naprawić relacje z Unią Europejską". - To są dla mnie informacje nowe - stwierdził gość WP. - Ja czytałem wpis Romana Giertycha, z którym dość często wymieniam się poglądami, ale tej teorii nie znam. Nie wiem, czy to jest prawda - dodał polityk.
Sylwia Bagińska Sylwia Bagińska
"Pensje nie rosną. Rosną raty i ceny". Były minister o wysokiej inflacji
WIDEO

"Pensje nie rosną. Rosną raty i ceny". Były minister o wysokiej inflacji

Od miesięcy w Polsce rekordowo rośnie inflacja. - Ceny w sklepach i raty kredytów stały się tematami absolutnie najważniejszymi - podkreślił w programie "Tłit" europoseł PO Bartosz Arłukowicz. - Jestem otoczony młodymi ludźmi, którzy są na starcie swojego życia. Oni pobrali kredyty. Zaczynali od rat w wysokości 2-2,2 tys. złotych. Dzisiaj mają 3,8 tys. i zastanawiają się, co dalej. Pensje de facto nie rosną, raty rosną, ceny rosną. Nie chcę już wspominać o cenach paliwa, które są poza kontrolą państwa już w całości - tłumaczył polityk. Prowadzący Mateusz Ratajczak dopytywał o ceny mieszkań w Szczecinie. - Nie ma żadnej możliwości kupienia mieszkania za cenę 5 tys. złotych za metr kw. Rozmawiamy o kwocie rzędu 10-12 tys. złotych. To są bardzo wysokie ceny. (...) Często osoby wzięły na te mieszkania kredyty hipoteczne. Dziś wysokość rat powoduje, że oni nie są w stanie ich spłacać. Ja bardzo się martwię o przyszłość tych ludzi - wskazywał Arłukowicz. W rozmowie pojawił się również wątek Donalda Tuska, który podczas konwencji PO nie był w stanie określić, ile kosztują mieszkania w Warszawie. - Ceny mieszkań najlepiej zna Rafał Trzaskowski. To jest oczywiste, bo jest prezydentem Warszawy. (...) Ja patrzę na to z dużym dystansem. Kiedy słyszę o "winie Tuska" z ust polityków partii rządzącej, to chciałbym, żeby panowie się ogarnęli - podsumował eurodeputowany.